Wspomnienia Conana. Conan i potwor. 2822 dnia

2822-5.08: Mówisz: „*kiwa glowa ciezko oddychajac* Pilnuj potwora”

2822-5.07: Zuzia mówi: „on nas zawiezie do domu.”

2822-5.07: Mówisz: „On sie przestraszyl czy jest na mnie zly”

2822-5.07: Mówisz: „Uspokoj go!”

2822-5.07: Mówisz: „*Gdy uslyszal warkot, podskoczyl z okrzykiem caly do gory.
Ladujac z powrotem zlapal sie oburacz za fotel i szeroko rozwarl oczy* Nadepnalem
go!”

2822-5.06: Opuszczasz Budynek i czlowiek, używając Eldoradomobil, drogą
piaszczysta droga do nienazwane miejsce.

2822-5.06: Zuzia mówi: „dobrze ,jedziemy… *wrzucila bieg i ruszyla*”

2822-5.06: Mówisz: „*przyglada sie Zuzie, i probuje ulozyc sie na siedzeniu tak jak
ona*”

2822-5.06: Zuzia mówi: „*mowi do niego powoli* usiadz tak jak ja siedze…”

2822-5.06: Mówisz: „*spojrzal pod fotel* Nie chce go nadepnac”

2822-5.05: Mówisz: „*podejrzliwie przyglada sie calemu wnetrzu, glowa chodzi mu
caly czas do okola*”

2822-5.05: Zuzia mówi: „Canon tylko usiadz na tym fotelu *usmiechnela sie i
zapalila silnik*”

2822-5.05: Zuzia mówi: „gotowi?”

2822-5.05: Mówisz: „*Sam bardzo ostroznie i powoli przekracza prog, delikatnie
wchodzac na siedzenie i kucajac. Caly czas rozglada sie wokol*”

2822-5.05: Wchodzisz z centralnego obszaru Budynek i czlowiek do Eldoradomobil,
gdzie widzisz 2 os.

2822-5.05: Mówisz: „*ciagnie go za wlosy, nastepnie chwyta za ramie i niedbale
wrzuca do srodka*”

2822-5.05: Widzisz że ktoś przeciągnął On z centralnego obszaru Budynek i
czlowiek do Eldoradomobil. To Conan.

2822-5.03: Zuzia mówi: „to wsiadajcie i jedziemy ,nie ma czasu”

2822-5.03: Widzisz jak Zuzia opuszcza centralny obszar Budynek i czlowiek, wchodząc
do Eldoradomobil.

2822-5.03: Zuzia mówi: „ja nie wiem czy dostaniecie takiego potwora ,no ale
moze…”

2822-5.02: Mówisz: „Zuza powiedz potworowi zeby sie znow otworzyl. To ja wejde i
tego pociagne ze soba. Bedzie zalowal jak nie pojedzie po potwora.”

2822-5.02: Mówisz: „To…”

2822-5.01: Zuzia mówi: „To co? bo
ja musze jechac”

2821-7.18: Mówisz: „Budz sie bo nie bedziesz mial swojego potwora”

2821-7.18: Policzkujesz On.

2821-7.18: Mówisz: „*Podszedl do faceta, mocno nim potrzasnal az malo nie urwala mu
sie od drgawek glowa, po czym trzepnal go z otwartej dloni w twarz, na przebudzenie.
Glowa znow o malo nie odleciala*”

2821-5.34: Zjadasz 58 gram chleba żytniego.

2821-5.17: Twoja próba wywleczenia On nie powiodła się (drzwi są zamknięte).

2821-5.17: Mówisz: „Jak go pociagne wszedzie pojdzie za mna”

2821-5.12: Zuzia mówi: „a Twoj kolega?”

2821-5.12: Mówisz: „Juz rozumiem. Zuza pojmała potwora. Chce tez takiego. Zabierz
mnie”

2821-5.12: Mówisz: „*otworzyl szeroko oczy* Potwor sie slucha Zuzy?”

2821-5.11: Zuzia mówi: „No chyba ,ze chcecie do Eldorado .Moge Was zabrac”

2821-5.11: Zuzia mówi: „ja wam radze isc do Barkin Creek ,tutaj wszedzie sa same
pustkowia”

2821-5.10: Zuzia mówi: „to nie potwor tylko samochod *usmiechnela sie* ”

2821-5.07: Mówisz: „Zuza wyszla z paszczy potwora i sie uratowala. Dlaczego potwor
nie jadl Zuzy?”

2821-5.07: Mówisz: „*odstapil kilka krokow do tylu, i zaczal niepewnie sie
przygladac, to dziewczynie, to samochodowi*”

2821-5.07: Mówisz: „Zuza nie jest zjedzona?”

2821-5.05: Zuzia mówi: „o zesz…*patrzy na cialo*”

2821-5.05: Widzisz jak Zuzia przechodzi z Eldoradomobil do Budynek i czlowiek.

2821-5.04: Zuzia mówi: „*wychyla sie przez okno a jak Tobie na imie?”

2821-5.04: Zuzia mówi: „jaka tam pani …Zuzia jestem i jade do Eldorado”

2821-5.04: On mówi: „Witam panią. Kim pani jest?”

2821-5.04: On mówi: „*śmieje się z zachowania Conana*”

2821-5.02: Zuzia mówi: „o ludzie *smieje sie* zaczynam sie Ciebie Conan bac”

2821-4.09: Mówisz: „*zeskoczyl z dachu i zaczal lomotac w bok samochodu
kopniakami*”

2821-4.09: Mówisz: „Parszywy stworze zjadles Zuze!”

2821-4.09: Mówisz: „Oddawaj Zuze! Polknales Zuze!”

2821-4.09: Mówisz: „Oddawaj Zuze potworze”

2821-4.08: Mówisz: „Polknales
Zuze”

2821-4.08: Mówisz: „*Gdy zauwazyl kobiete siedzaca w srodku blaszanego stwora,
nagle wstrzasnal sie, wydal z siebie ryk, i z glosnym dudniemiem podbiegl pod
samochod. Wskoczyl na maske, na dach, i zaczal skakac i lupac w niego a to nogami a
piesciami*”

2821-3.34: Mówisz: „*sztywny obserwowal nadjezdzajacy pojazd, przesuwala sie mu
tylko glowa razem z przykutym do niego spojrzeniem*”

2821-2.23: Widzisz jak Eldoradomobil przybywa do Budynek i czlowiek, drogą
autostrada z Barkin Creek.

2820-5.34: Zjadasz 58 gram chleba żytniego.

2819-6.29: Mówisz: „Chce okryc sie w skory *zaczal sie rozgladac za zwierzeciem
ktore moglby wykorzystac w tym celu*”

2819-6.29: On mówi: „i coś jeszcze? Masz jakieś plany na przyszłóść?”

2819-6.28: Mówisz: „Jestem barbarzyńcą.”

2819-6.15: On mówi: „To już wiem, mogę wiedzieć coś więcej?”

2819-6.06: Mówisz: „Jestem Conan.”

2819-6.05: On mówi: „*patrzy na Conana podejrzliwym wzrokiem, widać wyraźnie, że
jest na niego zły*Lepiej się porządnie wytłumacz. Skąd przybyłeś i kim tak
dokładnie jesteś? Przeprosiny to teraz trochę za mało, trzeba było przedtem
pomyśleć.*patrzy złowrogim spojrzeniem*”

2819-5.34: Zjadasz 58 gram chleba żytniego.

2819-4.32: Mówisz: „*barczysty, potezny, wysoki i zupelnie goly osilek zaczal mu
sie przygladac. mial dlugie, przepastnie ciemne lekko krecone wlosy*”

2819-4.32: Mówisz: „To na zgode.”

2819-4.32: Podajesz 100 gram bulionu do On.

2819-4.32: Mówisz: „Jestem Conan. Przepraszam za to przywitanie. Cos we mnie
wstapilo. Chyba lampart.”

2819-4.32: Wskazujesz na On.

avatar
  Subscribe  
Powiadom o